niedziela, 27 października 2013

Pepitka

O spódnicy przypomniałam sobie gdy Agnieszka, pokazała na swoim blogu spódniczkę z materiału w identyczny wzór.
Kupiłam ją w sh w rozmiarze 44. Początkowo była bez wstawek z przodu i miała być również bez nich. Rok temu moje umiejętności zmniejszania odzieży były na niższym poziomie niż teraz, dlatego też doszło do tego, że zmniejszyłam ją aż za bardzo i wylądowała na rok w pudle (jak to brzmi :D). Aby ją poszerzyć wszyłam czarne wstawki.

wtorek, 1 października 2013

na przekór jesieni - spodenki w kwiatki

Z braku pomysłu na wykorzystanie tej tkaniny uszyłam krótkie piżamowe spodenki. Trochę wyższe i dłuższe niż ostatnio :) 

A propo tkaniny - Przychodzą Wam do głowy jakieś pomysły co mogę z niej uszyć? Mam jej jeszcze bardzo dużo a pomysłów zero.