czwartek, 9 stycznia 2014

Torebka filcowa - ze wzorem

Kolejna torebka z filcu i kolejny ręcznie wykonany prezent gwiazdkowy.

Tym razem już bardziej wypasiona.
- z sową na froncie. Sowę i gałązkę wyszyłam ręcznie włóczką, kwiatki z cienkiego filcu wycięłam dziurkaczem do papieru (Gdyby ktoś kiedyś próbował to polecam pod spód i na wierzch filcu podłożyć kartkę papieru). Oczy to po prostu gotowe oczy do maskotek, można dostać w każdej pasmanterii, ew. empiku.
- torebka zapinana jest na zamek. Pierwsza filcówka posiadała zapięcie na magnes przez co kieszonkowcy mają ułatwioną robotę, dlatego rozwiązanie z zamkiem zdecydowanie bardziej mi się podoba.
- w środku, podobne kieszonki jak w poprzedniej torebce.
- rączki to połączenie filcu i parcianej taśmy.
- spód torebki - to stare, mało wygodne spodnie

Siostra zadowolona, prezent udany :)













16 komentarzy:

  1. też jestem w trakcie szycia filcowej torby, jednak nawe w 50% nie będzie taka śliczna jak Twoja :) Ozdoba mnie urzekła :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! ja też byłabym zadowolona z takiej torby!!! Cudo! :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Sowa jest super :) I cała torebka. Wydaje się idealnie pasować do twojej siostry. Torebka na pierwszy rzut oka poważna, ale potem wychodzi , że z poczuciem humoru. :)

    Co do zamka to faktycznie lepsze rozwiązanie, chociaż u znajomej widziałam rozwiązanie problemu "kieszonkowców" poprzez zrobienie mini-torebki na smyczy-łancuszku, albo bardzo dobrze zapinanej kieszonki na najważniejsze rzeczy takie jak portfel czy komórka.

    OdpowiedzUsuń
  4. Sowa naprawdę wypasiona, wygląda przeuroczo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna :) te zdobienia mnie zachwyciły :) zazdroszczę twojej siostrze takiego prezentu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczna, naprawdę rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tez ucieszylby mnie taki prezent od siostry ;) Ale siostry nie mam, wiec i prezentu od niej nie dostane. Sama bede musiala zadbac o prezent dla siebie, bo od dawna marzy mi sie filcowa torba.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie dziwię się, że jest zadowolona - bo naprawdę super torba z ładną ozdobą. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetnie Ci wychodzi ta współpraca z filcem :) Obie torebki są cudne.

    OdpowiedzUsuń
  10. No no no mistrzostwo , śliczna torba, siostra z pewnością zadowolona ♥

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale zdolniacha z Ciebie!! poekna torba, prezent pierwszorzędny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna! Od pewnego czasu też chodzi mi po głowie taka filcowa torebka :) Tymczasem zapraszam do mnie na mały konkurs! http://aanneke.blogspot.com/2014/01/candy-candy-candy.html :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Podoba mi się! Zawsze chce robić rzeczy, które wyglądają na kupne i są tak perfekcyjnie uszyte. Tobie się to udało. :) Podoba mi się, chodź nie mój styl. Naprawdę gratuluję talentu i kunsztu.

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczna, dopracowana w każdym szczególe:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super torebka !!
    hafcik przeuroczy ;)))
    jestem ciekawa jak zachowuje się filc po dwóch miesiącach ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) po 2 miesiącach nic się z nim nie dzieje, po pół roku zaczyna się lekko mechacić, ale to po takim pół roku używania dzień w dzień.

      Usuń

"Pozostawić coś po sobie,
Zapewniając dalszy byt.
By cię wiecznie pamiętano,
By nie mówił ktoś żeś tylko był."