wtorek, 3 września 2013

Papier piecing po raz pierwszy i drugi

Dość prosta technika, tylko im więcej kawałków tym więcej kilometrów trzeba zrobić ... od maszyny do żelazka :D

Serducho było pierwsze, na próbę - sprawdzić czy wyjdzie. Wzór stąd.





Na drugie podejście wybrałam Złomka z bajki the Cars. Wzór stąd





23 komentarze:

  1. Złomek przecudny!! Podziwiam mi się nie chciało :D

    OdpowiedzUsuń
  2. O rany... Mnie nie starczyło cierpliwości do obejrzenia całego schematu, a co dopiero do szycia.
    Świetne! Szacunek :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudne! Serce i Złomek... moja mała uwielbia Auta:)

    OdpowiedzUsuń
  4. o matko, Złomek jak żywy! Cudowny! I w ten sposób przekonałaś mnie do tej metody, że pora bym spróbowała! Będzie poducha dla Synka :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. O Dziewczyno! Szacun to jednak za mało powiedziane... Do wykonania serca być może jeszcze bym się zmusiła, ale Złomek - kosmos :-) I jeszcze piszesz o zespoleniu z żelazkiem - to już w ogóle nie moja bajka ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Serducho !
    widzę że coraz więcej osób wciąga się w tą metodę szycia :D

    OdpowiedzUsuń
  7. świetnie :)
    mi się teraz marzą jakieś kuchenne motywy... a złomek wart zapamiętania ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie znam tej techniki, ale Złomek jest bardzo rzeczywisty. Niesamowity efekt!

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki dziewczyny za miłe komentarze, tym bardziej że nie wyszło idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale super wyszedł ! Podziwiam za cierpliwość ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Twoje rezultaty zachęcają, żeby spróbować tej techniki. W sumie kuzyn ucieszyłby się ze Złomka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. super jest ten Złomek!! serducho oczywiście też świetne:) Ale Złomek urzekł mnie wybitnie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Pomysłowa i zdolna z Ciebie kobietka,Pozdrawiami zapraszam w odwiedzinki

    OdpowiedzUsuń
  14. jak dla mnie wyższa szkoła jazdy :)Złomek jest rewelacyjny

    OdpowiedzUsuń
  15. Podziwiam za cierpliwość :O

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajna technika, dotąd o niej nie słyszałam. Podobają mi się bardzo obie prace, chyba wymagają wiele cierpliwości:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajnie odszyte, a szczegóły zawsze idzie doszkolić w przyszłości.
    Zapraszam do odebrania wyróżnienia od - http://czas-z-maszyna.blogspot.com/2013/09/zakiet-prezent.html

    OdpowiedzUsuń
  18. Wpadłaś jak śliwka w kompot :) Złomek jest the best :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ale to jest extra, zazdroszczę talentu!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajny blog + świetne posty <3
    agrestaco6.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetnie to wygląda! Jak mi się uda uszyć, to dwóch smyków dostanie poduszki ze złomkiem na święta dzięki Tobie :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetna propozycja, bardzo, bardzo mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń

"Pozostawić coś po sobie,
Zapewniając dalszy byt.
By cię wiecznie pamiętano,
By nie mówił ktoś żeś tylko był."